|
jednak jestem stworzeniem miejskim, zdecydowanie. Mimo że to konkretne miasto akurat, miasto-na-wu alias miasto-którego-imienia-nie-wolno-wymawiać, bije rekordy obrzydliwości.
Po drugie - mam w szufladzie nowy, czysty, zieloniutki indeks i uważam, że jest w tym jakaś mistyka. Jaka dokładnie, uprzejmie proszę nie pytać. Po trzecie - choć mam alergię na przesadne entuzjazmowanie się życiem jako zjawiskiem samym w sobie - muszę przyznać, że ostatnio wszystko mi się udaje, dzieją się same miłe rzeczy i trudno się z tego nie cieszyć. Ta jesień będzie dobra. Właściwie to już jest. Name: Komentarze: 29.09.2009 :: 21:37 :: 82.210.149.76 29.09.2009 :: 19:58 :: 212.87.0.198 29.09.2009 :: 19:26 :: 82.210.149.76 |